Pilnie Szukamy Domku Dla Chłopaka !!!!!!!!! Leżał W Kałuży Krwi,tylko Ona Pochyliła Się I Da

Pilnie Szukamy Domku Dla Chłopaka !!!!!!!!! Leżał W Kałuży Krwi,tylko Ona Pochyliła Się I Dała Mu Szansę Na Życie- Pomóżmy!


When?

Start time: Wednesday 00:00 (20 December)
End time: Sunday 03:00 (31 December)
Volunteering

About

Edit 21.03.2016
Obecnie szukamy dla Chłopaka domu stałego.
Edit 16.12.2015
Bardzo pilnie poszukujemy domku dla Chłopaka, ponieważ nie może zostać dłużej w dotychczasowym miejscu. W związku z tym bardzo proszę o udostępnianianie wydarzenia.

Zwracamy się do Was o pomoc dla psiaka, który w zeszłą środę (16.09.2015) został potrącony przez samochód na jednej z ulic Radomska. Na miejsce wypadku został wezwany wet schroniskowy, który po ogólnym badaniu podał lek przeciwbólowy/przeciwzapalny, stwierdził, że "będzie dobrze". Pies się nie ruszał, ledwo dyszał. Chciał go zabrać do schroniska. Nie zgodziłyśmy się, ponieważ każdy, kto wie jak funkcjonuje nasze schronisko, zrozumie.
To pies, który zaglądał do nas do pracy i którego dokarmialiśmy. Potrafił cały dzień przesiedzieć pod biurem czekając, aż ktoś wyjdzie i poświęci mu chociaż chwilę. Roboczo nazwaliśmy go Chłopak. To bardzo oddany i wdzięczny psiak.
Podjęłyśmy decyzję, aby zawieźć go do gabinetu wet w Częstochowie.
Okazało się, że wcale nie "będzie dobrze". Po wykonaniu USG, RTG, badań krwi, podaniu kroplówki weterynarze dawali mu małe szanse na przeżycie. Było podejrzenie pękniętych jelit, serce było już słabo słyszalne, do tego niewydolność oddechowa i złamanie miednicy z przemieszczeniem. Ze względu na płyn zbierający się w jamie brzusznej, weci postawili nas przed decyzją: natychmiastowa operacja (z ogromnym ryzykiem ze względu na serce - V stopień w skali ASA) lub uśpienie. Byłyśmy przerażone, ale nie chciałyśmy się poddawać.
Pies przeżył operację, okazało się, że pęknięta była wątroba. Po dwóch dniach konieczna była kolejna operacja, która również przetrwał. Jest w nim wielka wola życia, dlatego wierzę, że wszystko się uda.
Nie mogłyśmy znaleźć dla niego miejsca, w którym mógłby dojść do siebie, każdy z różnych powodów odmawiał pomocy. Dzięki ogromnemu sercu pewnej pani udało się w końcu znaleźć tymczasowe "zakwaterowanie" dla psiaka. Ze względu na złamanie miednicy psiak musi być przez kilka tygodni unieruchomiony, więc siedzi "za kratami". Nie wstaje, patrzy tylko tymi pełnymi nadziei oczkami na to co się dzieje dookoła, nie pojmując całej sytuacji.
Po trzech dniach, gdy wszystko wydawało się, zmierza ku dobremu, pojawił się brzydki wysięk z rany, w poniedziałek został zawieziony do lecznicy, w której zostanie kilka dni. Pojawił się stan zapalny (prawdopodobnie zapalenie otrzewnej). Weci nie wykluczają kolejnego zabiegu :( Wątroba i biochemia nie wyglądają za dobrze, ale liczymy, że na jej regenerację potrzeba trochę czasu.
Chłopak wymaga leczenia i rehabilitacji. Jeżeli organy wewnętrzne wydobrzeją, będzie konieczna konsultacja u dobrego ortopedy, nie wiemy, czy nie będzie konieczna operacja miednicy. Nie wiemy, czy będzie chodził.
Bardzo chcemy mu pomóc. Pierwszy rachunek opiewający na kwotę ponad 800 zł został zapłacony, ale ze względu na jego stan, konieczność dalszych konsultacji, badań i leczenia, koszty będą dużo większe, a temu trudno będzie podołać.
Nigdy nie prosiłam o pomoc finansową i nie czuję się z tym dobrze, ale chcemy o niego walczyć, wierzymy, że weci postawią go na nogi, a kiedy dojdzie do siebie, znajdzie się kochający dom i ludzi, którzy dadzą mu szansę na nowe, lepsze życie.
Nie jesteśmy związane z żadną fundacją ani stowarzyszeniem prozwierzęcym, dlatego zdajemy sobie sprawę, że będzie trudno uzyskać pomoc, ale zawsze warto spróbować.
Będziemy wdzięczne za każdą pomoc.



Upcoming events at Radomsko, Poland

Kobieta idealna w Radomsku

Kobieta idealna w Radomsku

Wednesday 18:00 (11 October)
Radomsko, Poland, Radomsko