Upcoming events at Gdansk, Poland

Dietetyka i suplementacja, poziom IV
Shopping

Dietetyka i suplementacja, poziom IV

Thursday 10:00 (21 September)
Gdansk, Poland, Gdansk

Metoda Knillów - kurs w Gdańsku
Workshop

Metoda Knillów - kurs w Gdańsku

Friday 15:30 (22 September)
Gdansk, Poland, Gdansk

PFS Personal Trainer&Gym Gdańsk Akredytacja Międzynarodow REPs
Dance

PFS Personal Trainer&Gym Gdańsk Akredytacja Międzynarodow REPs

Saturday 10:00 (23 September)
Gdansk, Poland, Gdansk

PFS Fitness Group Instruktor Akredytacja Międzynarodowa REPs
Workshop

PFS Fitness Group Instruktor Akredytacja Międzynarodowa REPs

Saturday 10:00 (23 September)
Gdansk, Poland, Gdansk

DGR 2017 - Gdansk, Poland
Conference

DGR 2017 - Gdansk, Poland

Sunday 09:00 (24 September)
Gdansk, Poland, Gdansk

Gdańsk - modelowanie figurki 'Babcia Hela z Kaszub'
Workshop

Gdańsk - modelowanie figurki "Babcia Hela z Kaszub"

Sunday 09:00 (24 September)
Gdansk, Poland, Gdansk

Intensywny warsztat nauki komunikacji ze zwierzetami
Nightlife

Intensywny warsztat nauki komunikacji ze zwierzetami

Friday 16:00 (29 September)
Gdansk, Poland, Gdansk

Koszo-przyjaciółki
Volunteering

Koszo-przyjaciółki

Saturday 05:00 (30 September)
Gdansk, Poland, Gdansk


Zbiórka dla Schroniska w Elblągu

Zbiórka dla Schroniska w Elblągu


When?

Start time: Saturday 15:00 (02 September)
End time: Saturday 14:59 (16 September)
Volunteering

About

Hej Ludziska!

Tu Bartłomiej wraz z Barbara! Organizujemy zbiórkę dla Schroniska OTOZ Animals w Elblągu.
Co zbieramy:
• karma
• koce, ręczniki, materacyki dla psów
• materiały budowlane (farby, kafelki, pędzle, gładzie szpachlowe, itp)
• słoma
• budy dla psów
• klatki transportowe dla psów i kotów (różne rozmiary - najlepiej duże)
• ubranka zimowe dla psów
• wszelkie inne dary mogące pomóc schronisku

Dodatkowo:
Plastikowe nakrętki
Niepotrzebne Płyty CD i DVD

Czemu zbieramy właśnie dla nich? Oto nasza historia z nimi związana.

1 września byliśmy na spotkaniu za Elblągiem, wracając wieczorem do domu stwierdziliśmy, że przejedziemy przez miasto, bo krócej, bo szybciej. Tym sposobem wylądowaliśmy na ulicy Królewieckiej.

Tam na jednym ze skrzyżowań - przerażający widok. 2 osoby, w tym jedna zapłakana, a na ziemi zakrwawiony piesek. Bez namysłu zatrzymaliśmy się i podbiegliśmy, by zapytać co się stało. Zapłakana kobieta wykrztusiła tylko, że pies jej uciekł i wpadł pod samochód. Tak, widać było że miał wypadek, urwana przednia łapka, zwisała na kawałku skóry. Właścicielka małej „beagielki” powiedziała, że ma małe dziecko w aucie i nie może jechać, była w szoku, więc my z Barbarą psa na ręce i do auta, od Pani numer telefonu i ruszamy szukać pomocy. Kawałek dalej zatrzymaliśmy się przy schronisku. W końcu nie wiedzieliśmy gdzie jechać, bo kolejni weterynarze wyszukani w Internecie nie odbierali, a Elbląg to dla nas miasto tajemnic.
Pani w schronisku bez chwili wahania otworzyła nam bramę i wpuściła do środka. Gdy zobaczyła jak wygląda piesek, chwyciła za telefon i zaczęła dzwonić, zaś jeden z Panów pracowników poprosił, żeby pakować się do niego do auta. To była szybka akcja, kilka telefonów wykonanych w minutę przez Panią ze schroniska i kierowca wiedział gdzie ma jechać. Powiedziała, że lekarz jest powiadomiona co i jak i też jest już w drodze do lecznicy, a na miejscu będą czekać na nas asystentki. Ja z psem i mężczyzną w aucie schroniska, a Basia w naszym i w drogę. Mężczyzna po drodze mówił mi jak trzymać psa, co robić i rozmawiał ze mną, żeby trochę uspokoić moje nerwy. To była profesjonalna pomoc ze strony schroniska.

A na miejscu? Rzeczywiście wszyscy już na nas czekali, powiadomieni i gotowi na pomoc. Okazało się, że w miedzy czasie Pani ze schroniska powiadomiła właścicielkę gdzie pojechaliśmy z jej pieskiem.
Pieska udało się uratować. Niestety psina straciła przednią łapkę, ale żyje i jest już w domu ze swoimi właścicielami.

I jest to po części ogromna zasługa ekipy ze schroniska.

Chcielibyśmy im podziękować, w końcu nie musieli przecież otwierać bramy, nie musieli dzwonić po weterynarzy i nie musieli nas tam zawozić. Zrobili to. Bez zastanowienia. Pomogli mi i Barbarze, głównie nas uspokoić i pokierować w działaniach. 

A jak najlepiej pomóc schronisku? Przekazać rzeczy dla zwierząt!

My bierzemy na siebie zbieranie darów i na koniec miesiąca przewiezienie ich do Schroniska. Oczywiście wszystko co od was dostaniemy zapisujemy i przed wyjazdem przekażemy do ogólnej informacji, co udało nam się zebrać i przekazać. W tygodniu skontaktujemy się ze schroniskiem czy nie potrzebują jakiejś specjalistycznej karmy.

Do wszystkich którzy nie mają środków na pomoc, jeśli co 2 mój znajomy przekaże choć jedną puszkę jedzenia (kilka zł) dla psów lub kotów, uzbieramy ich ponad 300. Jeśli zaprosicie znajomych będzie tego jeszcze więcej! Kto ma ochotę zrobić dobry uczynek?!:) Do dzieła!